MASZ PYTANIA?

ZADZWOŃ 534 288 876

DARMOWA DOSTAWA JUŻ OD 299 ZŁOTYCH | NAJLEPSZY SALON Z ODZIEŻĄ CIĄŻOWĄ W WARSZAWIE UL. STASZICA 13

3 myśli, które pojawią się po porodzie i przyprawią Cię o łzy, a będą BZDURĄ!

3 myśli, które pojawią się po porodzie i przyprawią Cię o łzy, a będą BZDURĄ!

Chodzicie na szkołę rodzenia, czytacie o fazach porodu, pielęgnacji noworodka, jakie kosmetyki wybrać, ile kocyków i ubranek mieć. Czasem gdzieś ktoś napomknie, że potem to “huśtawka nastrojów”, “hormony” - przecież w ciąży też to jest. I tu jest szkopuł. To inny kaliber, dziewczyny!

Co tak naprawdę będzie się działo w Waszych głowach kilka dni po porodzie? Przeczytajcie, zapamiętajcie by w porę przypomnieć sobie, że te 3 najczęstsze i głupie myśli to zwyczajnie nieprawda.

 

1. “Jestem złą matką!”

Hit! Najczęściej myślisz to w 2-3 dobie, gdy hormony tryskają z Ciebie każdym ujściem. Powód? Ooo! Znajdziesz go na pewno! ;)

np. karmienie jeszcze nie wystartowało, albo nie idzie jakbyś chciała i wtedy dodajesz do tej cudownej myśli kolejną wisienkę: “nawet dziecka własnego nakarmić nie mogę” - niezła bzdura co? Ale myślisz to, co gorsza wierzysz w to i zalewasz się rzewnymi łzami.

Może też zdarzyć się, że  dziecko kwiknie przy przewijaniu, przebieraniu… generalnie znajdziesz powód by tak pomyśleć. Może występować jeszcze w wersji czasu przyszłego “Będę …”

Do zapamiętania: Jesteś najwspanialszą matką! Dajesz ogrom miłości, czułości i wszystkiego co tylko możesz i jak potrafisz najlepie.


2. “Czemu to tak boli?”

Poród? Nieeee. Karmienie! Zaskoczona co? Bywa, że początki są bardzo trudne i bolesne. Że przystawiasz dziecko i płaczesz bynajmniej nie z czułości… Bo obkurcza się macica (zwłaszcza po CC) i to TAK boli, bo maluch ma problemy z dobrym złapaniem piersi i Twoje brodawki to miazga, bo przyszedł nawał i piersi Ci zaraz rozsadzi...

Do zapamiętania: Znajdź zawczasu dziewczynę: siostrę, koleżankę, sąsiadkę która też karmiła piersią (konieczny wymóg!). Jak zadzwonisz załamana będzie wiedziała, co Ci powiedzieć, jak Cię zmotywować by powalczyć o karmienie i dotrwać do tych pięknych momentów tak dobrze znanych ze zdjęć.

Do zapamiętania 2: Naprawdę NIC się nie stanie jeśli postanowisz przejść na sztuczne karmienie. Nadal bardzo kochasz swoje dziecko i chcesz dla niego jak najlepiej i nie jesteś z tego powodu “złą matką”. Poza tym podobno “Lepiej podać butelkę z sercem, niż pierś bez serca”.

 

3. “Jaka jestem brzydka, okropna i beznadziejna….”

Tak - to połóg. 6 tygodni. Generalnie trudna sprawa. Na pewno nie pomaga Twojemu samopoczuciu i potrzebie kobiecości, gdy mając nawał, kładziesz się do łóżka z kapustą w staniku (pomaga!). Zaskoczona jesteś pewnie, że wychodzisz ze szpitala z co najmniej brzuchem wielkości...6 miesiąca. Albo siadasz do obiadu i zaczynasz… płakać. Z bliżej nieokreślonego powodu. Cudowny czas ;)

Do zapamiętania: 6 tygodni - tyle trwa połóg czyli Twój powrót do równowagi. Początek jest najtrudniejszy ale z każdym dniem - DNIEM! - będzie lepiej.

A na koniec grafika do pobrania i zapamiętania :)

Powodzenia! :*

Jestem wspaniala matka

 

Zdjęcia z: pixabay.com PublicDomainPictures

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl